wtorek, 22 listopada 2011

Przelotna Myśl Numer 6 - Nie obchodzisz mnie już


Wezmę czerwony flamaster, i wielkimi literami napisze, że już mnie nie obchodzisz.
Nigdy nie powiem ze Cie znienawidzę, bo nie zasługujesz bym czuła do Ciebie tak silne uczucie.
Napisze, ze mnie już nie obchodzisz.
Że Twoje życie nie ma dla mnie znaczenia.
Ani to co z nim robisz.
Zapisze siedem kartek.
Czerwonym flamastrem.
Wielkimi literami.
Potem odwrócę je tekstem do dołu.
Pomyślę ostatni raz.
I wtedy.
Przestaniesz obchodzić mnie już.
Na zawsze.

1 komentarz:

  1. Kochany Torciku! ;) Albo kochana Torciku! Powiedz ty mi, jaki widzisz sens w byciu smutnym całymi dniami, kiedy można iść do szkoły, spotkać ludzi, których się kocha i lubi, i cieszyć się z nimi tym dniem, który właśnie trwa i może być najpiękniejszym w życiu? To, że coś się wydarzyło i psuje nam psychikę, nie znaczy, że mamy się tym cały czas zadręczać. Gdyby nie szkoła i momenty, w których mogę po prostu zapomnieć o tym - ale nie udawać, po prostu zapomnieć, oderwać się od tego - to niewiele by ze mnie zostało :) Życie jest piękne i trzeba szukać każdego dnia czegoś co pozwoli nam się uwolnić od porażek i przygnębienia. Mam nadzieję, że dowiem się kim jesteś. :) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń